Adam Kościelniak

Wywiad odbył się w pracowni garncarskiej Adama Kościelniaka, którą odziedziczył po ojcu

Jarmark lata 70. XX w.

/ wydarzenia /

Adam Koscielniak jeździł na jarmarki po śmierci swojego ojca. Dawne jarmarki miały formę straganów. Na początku nikt jeszcze nie handlował żywnością, tylko ubraniami. Na początku stragany rozstawiano koło dawnej wikarówki. W drugiej części jarmarku rozstawiały się kobiety z odzieżą ekskluzywną „z paczek zza oceanu".

Adam Koscielniak opisuje jak wyglądał handel końmi, jak dobijano targu. W latach 70 tych nie było już ogrodzeń dla bydła sprzedawanego na jarmarku. Handlowano także krowami. Na jarmark zjeżdżało się mnóstwo ludzi, było to po części również wielkie wydarzenie towarzyskie. Chłopi spotykali się, dyskutowali o bieżących sprawach rolniczych, doradzali jeden drugiemu.

W latach 70. cyrk trwał około 2 tygodni. Zwykle rozbijali się koło jarmarku. Adam Koscielniak wspomina, że zdarzało się, że cyrk zbiegał się z jarmarkiem, i pamięta jak nieraz obsługa cyrku obserwowała z daleka jarmark.

Garncarze oprócz dużych form handlowali również pamiątkami w lecie. W latach 70. najlepiej sprzedawały się donice. Ze Skomielnej często przyjeżdżał na jarmark p. Kowalczyk z wyrobami z gliny – i stanowił główną konkurencję dla miejscowych garncarzy.
syg. RM/2015/AK/cz.1

Jarmark lata 70. XX w. / Adam Kościelniak

Dancingi w Rabce – „Gwiazda” i „u Krasa”

/ miejsca /

Pierwsze dancingi odbywały się pod Gwiazdą. Właściciele specjalnie zrobili dodatkową salę do organizacji zabaw od strony zachodniej, bliżej cmentarza ponieważ było bardzo dużo klientów. Od strony wschodniej było jedno pomieszczenie, bar i po prawej stronie duża dancingowa sala, przez pewien czas gdy Kino Śnieżka było w remoncie wyświetlano tam filmy. Aby dostać się na zabawę trzeba było dużo wcześniej przyjść. Był też lokal „u Krasa". W Gwieździe grała stała orkiestra, również przeboje zagraniczne – Beatlesów i Elvisa Presleya. Do Kawiarni Zdrojowej chodziła inteligencja rabczańska.
syg. RM/2015/AK/cz.2

Dancingi w Rabce – „Gwiazda” i „u Krasa” / Adam Kościelniak

Kąpiele w rzece

/ miejsca /

W tamtych czasach mnóstwo ludzi spędzało czas nad rzekami, kąpano się w rzece.
syg. RM/2015/AK/cz.3

Kąpiele w rzece / Adam Kościelniak

Odpust

/ wydarzenia /

Informator wspomina, że w czasie odpustu zwykle puszczano włoskie przeboje i handlowano ogórkami z beczki. Jedna z karuzeli nie miała napędu elektrycznego, najsilniejsi chłopcy wchodzili na górę i kręcili karuzelą za co dostawali darmowy przejazd. Pojawiali się także na odpuście kuglarze, którzy w repertuarze mieli różne sztuczki z łańcuszkiem. Miejscowa ludność obstawiała dopóki ktoś nie rozwikłał sposobu w jaki kuglarz naciąga. Wtedy był on spalony w tym miejscu i już więcej nie pojawiał się na odpuście. Zwykle były dwie karuzele, z konikami dla mam z dziećmi, i jedna z napędem mechanicznym. Zwykle handlowano sercami z piernika.
syg. RM/2015/AK/cz.4

Odpust / Adam Kościelniak

Dzielnica Słone, walka o dziewczęta, konflikt dolan z górzanami

/ miejsca /

Słone zaczynało się od Dewajtisu – jeśli ktoś pochodził z innej dzielnicy – był obcy – to miejscowi chłopcy tylko czekali aby wszcząć awanturę i pobić obcego. Ponoć siedzieli na płotach żerdkowych po obu stronach ulicy i żaden nieproszony gość nie miał prawa przejść obok nich. Wielokrotnie też walczyli w taki sposób o dziewczynę – bijąc się – wygrany dostawał prawo do spotykania się z dziewczyną.
syg. RM/2015/AK/cz.5

Dzielnica Słone, walka o dziewczęta, konflikt dolan z górzanami / Adam Kościelniak
galeria zdjęć
Fotografia w tle: Targ w Rabce, lata 20.XX w. fot. z archiwum Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce-Zdroju